Roman Szełemej: Sekrety prezydenta Wałbrzycha i jego rodziny!
lekarz pulmonolog, polityk
prezydent Wałbrzicha w latach 2010-2018
Czy Roman Szełemej, były prezydent Wałbrzycha, ukrywa coś przed nami? Od lekarza pulmonologa do polityka – poznajcie człowieka, który przez osiem lat zmieniał losy miasta, i zajrzyjcie do jego prywatnego świata!
Początki w Wałbrzychu
Wałbrzych to miasto, które ukształtowało Romana Szełemeja. Urodzony 20 marca 1956 roku właśnie tutaj, w sercu Dolnego Śląska, od najmłodszych lat był związany z tym górniczym grodem. Czy wiecie, że Wałbrzych w tamtych latach był symbolem ciężkiej pracy w kopalniach? Młody Roman nie poszedł jednak w ślady górników – wybrał medycynę. Absolwent Akademii Medycznej we Wrocławiu, szybko stał się specjalistą pulmonologiem. Dlaczego płuca? Bo w Wałbrzychu pył węglowy siał spustoszenie w płucach tysięcy ludzi. Szełemej widział to na co dzień.
Jego kariera zaczęła się w lokalnym szpitalu. W 1999 roku został dyrektorem Specjalistycznego Szpitala im. dra A. Sokołowskiego. To nie była zwykła posada – pod jego wodzą placówka stała się jednym z najlepszych ośrodków pulmonologicznych w regionie. Wałbrzychanie pamiętają go jako człowieka, który walczył o sprzęt i lekarzy dla swojego miasta. Pytanie brzmi: czy to doświadczenie lekarskie pomogło mu później w polityce?
Kariera polityczna: Od lekarza do prezydenta
Przejście od białego kitla do politycznego garnituru? Dla Romana Szełemeja to był naturalny krok. W 2010 roku wystartował na prezydenta Wałbrzycha z list Platformy Obywatelskiej i... wygrał w pierwszej turze! Zmiażdżył konkurentów, zdobywając aż 65,5% głosów. Wałbrzych oszalał na jego punkcie. Co obiecywał? Rozwój miasta, nowe inwestycje, walkę z bezrobociem po upadku kopalń.
Przez osiem lat rządził żelazną ręką. Modernizacja centrum, nowe drogi, parki – Wałbrzych zaczął wyglądać jak nowoczesne miasto. Pamiętacie słynny projekt rewitalizacji Rynku? To jego dzieło. W 2014 roku ponownie zwyciężył, choć już w drugiej turze. Sukcesy? Budowa hali widowiskowo-sportowej, inwestycje w edukację, współpraca z biznesem. Ale czy wszystko było różowe? Kontrowersje nie ominęły Szełemeja. Krytycy zarzucali mu zbyt wysokie wydatki na promocję miasta czy faworyzowanie pewnych firm. Wałbrzychanie dzielili się na obozy: fani i przeciwnicy. W 2018 roku przegrał z Silvą Chwałek-Tracz. Koniec ery?
Polityka to nie tylko Wałbrzych. W 2019 roku wszedł do Sejmu IX kadencji z listy KO, a potem X kadencji. Dziś jako poseł walczy o zdrowie publiczne – pulmonologia to jego pasja. Czy tęskni za Wałbrzychem?
Życie prywatne i rodzina: Co ukrywa były prezydent?
A co z życiem poza polityką? Roman Szełemej jest żonaty z Grażyną Szełemej, która również jest związana z medycyną. Para trzyma prywatność pod kluczem – typowe dla polityków z Wałbrzycha. Mają dwoje dzieci: syna i córkę. Syn, Marcin, poszedł w ślady ojca i obrał ścieżkę medyczną. Czy rodzina wspierała Romana w kampaniach? Na pewno tak, choć nie afiszowali się z tym w mediach.
Brak skandali, romansów czy plotek – Szełemej to wzór stateczności. Zero rozwodów, zero sensacji. Majątek? Jako poseł i były dyrektor, nie narzeka. Deklaracje majątkowe pokazują mieszkania, samochód, oszczędności – wszystko na poziomie. Wałbrzychanie szepczą: "On jest jak skała". Ciekawostka: rodzina mieszkała w Wałbrzychu przez lata prezydentury. Dziś? Prawdopodobnie nadal blisko serca miasta.
Pytanie retoryczne: czy taki spokojny prywatny život pomagał mu w polityce, czy może szkodził, bo brakowało mu showbiznesowego błysku?
Kontrowersje i ciekawostki z Wałbrzycha
Nie obyło się bez burz. W czasie prezydentury wybuchła afera z zakupami na targach medycznych – wydano fortunę, a efektów mało. Prokuratura badała, ale umorzono. Inna sprawa: konflikt z radnymi opozycji. Szełemej nie gryzł się w język, nazywał ich "hamulcem rozwoju". Wałbrzych huczał od plotek!
Ciekawostki? Jako pulmonolog leczył tysiące, w tym górników z pylicą. Podczas pandemii COVID-19 apelował o maseczki – jego specjalizacja dała mu autorytet. Jeszcze jedno: kibic lokalnej piłki nożnej, Zagłębie Wałbrzych to jego miłość. Czy grał z synami w piłkę na podwórku?
Inna perełka: w 2015 roku Wałbrzych otrzymał tytuł Kulturowej Stolicy Dolnego Śląska – zasługa promocji Szełemeja. On sam? Lubi góry, spaceruje po Sudetach. Klasyczny wałbrzyszanin!
Co robi dziś Roman Szełemej?
Żyje, ma się dobrze i dalej działa. Jako poseł X kadencji (od 2023) skupia się na komisjach zdrowia. Wałbrzych pamięta – w sondażach nadal wysoko. Czy wróci na fotel prezydenta? Wybory w 2024 za pasem, plotki krążą.
Dziś mieszka pewnie niedaleko Wałbrzycha, z rodziną u boku. Media donoszą, że angażuje się w lokalne sprawy. Pytanie: czy Wałbrzych tęskni za silną ręką Szełemeja? Jego historia to dowód, że lekarz może być królem miasta. Co przyniesie przyszłość? Śledźcie!